Sezon 2020 startuje 16 maja

Maj 13, 2020

Szykujemy się do otwarcia toru gokartowego w sezonie 2020. W sobotę 16 maja od godziny 10:00 wracamy do wyścigów. To efekt ostatnich decyzji rządu odnośnie tzw. odmrażania sportu. Otwarte tory kartingowe mogą działać, choć zostały nałożone na nas pewne ograniczenia. Między innymi jednocześnie na torze będzie mogło jeździć nie więcej niż 6 osób. To praktycznie wyklucza organizację eventów, ale wierzymy, że niedługo i te założenia zostaną poluzowane.

Oczywiście nie unikniemy wzmożonej higieny na miejscu. Wszyscy goście muszą dezynfekować ręce przy samym wejściu, w ciągach komunikacyjnych zachowujemy bezpieczne odległości, zalecamy poruszanie się w kominiarkach, sugerujemy posiadanie własnych rękawiczek i własnego kasku.

Jeśli chodzi o rękawiczki to tylko specjalnie przystosowane pozwolą na wygodną jazdę. Zwykłe rękawiczki ochronne mogą łatwo ześlizgiwać się z kierownicy i w takim przypadku sugerujemy nie nakładać na dłonie nic. Wszystkie pojzady będą i tak dezynfekowane po każdym wyścigu więc ryzyko zakażenia przez kontakt z kierownicą czy jakimkolwiek elementem gokarta jest bliskie zera.

Najwięcej obaw w nas samych wzbudzała dezynfekcja kasków. To bardzo istotny element działania toru, bo kask chroni nas przed ewentualną kontuzją. Kask wciąż będzie obowiązkowy, a pod wypożyczony kask obowiązkowa będzie kominiarka. Po każdym wyścigu kaski będą poddane dezynfekcji światłem UV typu C. Ten zakres światła ultrafioletowego jest bakterio i wirusobójczy, co potwierdzają liczne badania, a także to, że od lat stosowane jest w medycynie, a nawet w branży spożywczej. Wiele popularnych i przede wszystkim skutecznych sterylizatorów jest wyposażonych w promienniki UV-C. Już jedna minuta wystarcza do pozbycia się blisko 100% bakterii i wirusów z naświetlanej powierzchi. W pit-stopie jest już miejsce z zainstalowanymi żarówkami Philipsa, emitującymi światło UV-C. Na świetlówkę nakładane będą kaski, tak by odkażać najbardziej newralgiczną ich część czyli wnętrze. Wierzymy, że te zabiegi wystarczą aby pozbyć się tego, czego nasi klienci mogą się obawiać. Niemniej gorąco zachęcamy posiadaczy własnych kasków do przychodzenia z nimi na tor. Pamiętajcie tylko, że kask MUSI być „szczękowy”, co oznacza, że jego konstrukcja przewiduje ochronę szczęki.

Niedługo więcej informacji o starcie i zasadach nowego sezonu. Będziemy preferować wizyty umówione wcześniej. Być może wyłączymy nawet możliwość odwiedzin bez wcześniejszej rezerwacji. To już zależy od frekwencji, a przede wszystkim od ograniczeń, które w swoich rozporządzeniach przedstawia premier. Możliwość luzowania ograniczeń wynika jednak ze statystyki zachorowań więc dbajmy o siebie wzajemnie, przestrzegajmy zasad i na pewno, a na pewno niedługo poczujemy więcej swobody – również na torze gokartowym.
Do zobaczenia!

Nasi partnerzy